Krótka 6

historia

Egzotyczna pasja Hermanna Wiedemanna
2025.06.05
O życiu zawodowym i prywatnym patrona Domu Wiedemanna wiemy coraz więcej. Dzięki materiałom pozyskanym od potomków lekarza, w ostatnim czasie dowiedzieliśmy się też więcej o jego pasji – a była nią miłość do roślin i ogrodów. Jeden z jego prawnuków, Hermann Johann Wiedemann, spisał w swoich wspomnieniach, że Hermann Wiedemann poświęcał swoją uwagę przede wszystkim poszukiwaniom egzotycznych roślin. To hobby nie powinno nikogo dziwić, wszak jego dziadkiem był słynny ogrodnik, założyciel oliwskich ogrodów – Johann Georg Saltzmann. Musiał więc mały Hermann od swoich najmłodszych oliwskich lat mieć styczność z pięknymi założeniami Parku Oliwskiego. Najprawdopodobniej miejsce to było też areną jego codziennych zabaw. Moda na egzotyczne rośliny była wówczas dość powszechna, dotyczyła jednak dużych zamiejskich rezydencji i pałaców, niekoniecznie zaś ścisłego centrum niewielkiego Pruszcza. Fakt, że takie miejsce jak zaplecze dzisiejszej ulicy Krótkiej 6 nie mogło być oczywistą lokalizacją na stworzenie egzotycznej oazy, zdawał się nie stanowić dla doktora Wiedemanna żadnej przeszkody.
Hermann latami gromadził najróżniejsze okazy kwiatów i drzew. Ogród Wiedemannów, znajdujący się na tyłach domu, stał się z czasem oazą pełną egzotycznych drzew, kwiatów i krzewów. Z rodzinnego zdjęcia można wywnioskować, że dumą kolekcji był potężny bananowiec, stojący w centralnym miejscu ogrodu.
Zdjęcie prezentuje typową scenę tamtych czasów, kiedy to w dobrym tonie było wykonanie pamiątkowej fotografii rodzinnej, a imponujący bananowiec tworzył nie tylko doskonałe egzotyczne tło, ale był też z pewnością symbolem statusu, prawdopodobnie też jedynym takim okazem w Pruszczu!
Egzotyczne rośliny w naszym klimacie wymagają specjalnej opieki, stąd też rodzi się pytanie: w jaki sposób Hermann zapewniał im przetrwanie w miesiącach zimowych? Czy może na Wiedemannowej posesji znajdowała się również oranżeria? Nie można tego wykluczyć, gdyż takie wyposażenie było modne wśród ówczesnych elit. Wielkość posesji, która sięgała wówczas aż do terenu parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, z pewnością na to pozwalała.
Tym ogrodniczym akcentem zapowiadamy zbliżające się obchody 80-lecia Zespołu Szkół Ogrodniczych i Ogólnokształcących im. Mariana Raciborskiego w Pruszczu Gdańskim. Dom Wiedemanna odegrał w tej historii również swój epizod, ale o tym więcej już w piątek!

zobacz także

Wróćmy do stacji benzynowej
2026.01.29

Są tematy, do których - z różnych powodów, czy to z sympatii, czy z historycznego obowiązku - warto wracać. Otóż w samym centrum Pruszcza stoi dziś niewielki budynek, doskonale znany niemal wszystkim mieszkańcom miasta. Tak, oczywiście mamy na myśli dawną stację benzynową, czyli po p...


Na łyżwy, na sanki
2026.01.27

Od dobrych kilku lat ferie zimowe nie witały nas pogodą adekwatną do swojej nazwy. Tym razem jednak mamy mocne zapewnienia, że niskie temperatury, a przede wszystkim biały puch, dotrzymają nam towarzystwa jeszcze przez dłuższy czas. Trzeba to wykorzystać! Stąd jak najbardziej uzasadnione p...


Wernisaż wystawy “Wspólny Krajobraz” Eugeniusza Dzierzenckiego
2026.01.16

...