Krótka 6

historia

Tajemnica Wiedemannsweg
2025.08.19
W jedynym istniejącym spisie mieszkańców powiatu Gdańskie Wyżyny z 1927 roku, mamy oficjalne wskazanie na istnienie ulicy, choć może bardziej adekwatnie byłoby nazywać ją „drogą”, noszącej nazwisko naszego patrona – Wiedemannsweg. Wiadomo, że powstała w uznaniu zasług samego Hermanna lub rodu Wiedemannów dla Pruszcza. Brakowało jednak wskazówek, gdzie Wiedemannsweg miałaby przebiegać.
Na przedwojennym planie Pruszcza, w zaktualizowanej wersji z II połowy XX w., droga nie jest zaznaczona. Nasza wiedza na temat usytuowania drogi zmieniła się w chwili, gdy zapoznaliśmy się z fragmentami Kroniki Rodu Wiedemann. Tam też wspomniano o istnieniu Wiedemannsweg podając jej prawdopodobny przebieg. Opis był nieprecyzyjny, lecz mimo to podjęliśmy próbę rekonstrukcji rzeczywistego przebiegu Wiedemannsweg. Widomo, że żadna z istniejących ulic nie mogła nosić tej nazwy, gdyż wszystkie w dalszym ciągu występowały we wspomnianym spisie. Wytyczono więc nową drogę lub nazwano istniejącą już ścieżkę, która dotąd nie miała swojego określenia. Wiadomo, że w spisie do Wiedemannsweg przypisany był tylko jeden budynek mieszkalny. Wzmianka w kronice, że Wiedemannsweg zaczyna się przy lazarecie (dzisiejszym ośrodku zdrowia przy ul. Grunwaldzkiej) był cenną i wiarygodną wskazówką, biorąc pod uwagę, że jednym z głównych twórców lazaretu był Hermann Wiedemann, a pierwszym lekarzem ordynatorem jego syn – Hugo. Ważnym tropem okazał się być opis drogi, która z początku biegła obok lazaretu, a następnie prowadziła do cmentarza. Z porządku ówczesnych ulic wiemy, że Wiedemannsweg nie mogła prowadzić do cmentarza ewangelickiego, gdyż musiałaby nie tylko pokrywać się po części z ul. Grunwaldzką, ale też przeciąć kanał Raduni. Jednakże w połowie lat 20. XX w. istniał już cmentarz katolicki przy dzisiejszej ulicy Wita Stwosza. Jeśli wyobrazimy sobie jak mógł wyglądać teren między lazaretem a cmentarzem w tamtym czasie, to stał już wtedy jeden budynek mieszkalny oddalony od wszystkich istniejących ulic. Stoi on do dzisiaj przy deptaku ul. Waląga i wyróżnia się swoją architekturą na tle pozostałych zabudowań. Droga Wiedemanna przebiegała zatem najprawdopodobniej obok tej jedynej wówczas posesji mieszkalnej. Od obiektu prowadzi też wybrukowana alejka, przechodząca obok Komendy Powiatowej Policji, a wieńczy ją łagodny łuk, uchodzący do ulicy Wita Stwosza, niemal naprzeciwko bramy wejściowej na cmentarz.
Wiedemannsweg jest jedyną przedwojenną drogą, która nie zachowała się do chwili obecnej. Jako że w pierwszych latach po zakończeniu działań wojennych doszło w Pruszczu do prawie całkowitej wymiany ludności, wraz z przedwojennymi mieszkańcami odeszła też pamięć o Wiedemannsweg.

zobacz także

Eduard Hildebrandt dał początek zmianom. Jakim i jak do tego doszło?
2026.05.27

Musimy przyjąć, że mieszkańców Pruszcza leczono już od wieków, jednak dopiero w XIX stuleciu pojawili się tu lekarze wybitni - i to nie tylko w swoim fachu. Pierwszym z nich był Eduard Hildebrandt. Urodził się w 1811 lub 1813 roku (różne źródła podają odmienne daty) w pobliskim ...


Koncert „W kręgu polskiej pieśni”
2026.05.20

Serdecznie zapraszamy na drugi koncert z cyklu „Muzyczne Wieczory u Wiedemanna”. To będzie wieczór pełen wzruszeń, elegancji i bliskości z muzyką wykonywaną na żywo, która pozwala zanurzyć się w świecie pięknych dźwięków oraz artystycznych emocji. W piątkowy wieczór nasza...


Trzecia AKCJA KRWIODAWSTWA W PRUSZCZU GDAŃSKIM
2026.05.19

Serdecznie zapraszamy do udziału w trzeciej już w tym roku AKCJI KRWIODAWSTWA W PRUSZCZU GDAŃSKIM, która odbędzie się 21 maja. W godzinach 8.30:00–13:30 przed Domem Wiedemanna ul. Krótka 6 (od strony ul. Grunwaldzkiej) stanie mobilny ambulans Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecz...