Krótka 6

historia

Wróćmy do stacji benzynowej
2026.01.29

Są tematy, do których – z różnych powodów, czy to z sympatii, czy z historycznego obowiązku – warto wracać. Otóż w samym centrum Pruszcza stoi dziś niewielki budynek, doskonale znany niemal wszystkim mieszkańcom miasta. Tak, oczywiście mamy na myśli dawną stację benzynową, czyli po prostu przysłowiowy CPN.

Mniej znanym faktem jest to, że mamy tu do czynienia z absolutnym rarytasem. Pruszczańska stacja jest bowiem jedynym w całym regionie zachowanym budynkiem tego typu. Do dziś, poza drobnymi detalami, zachowała niemal niezmienioną formę, co doskonale widać na poniższych zdjęciach.

Nie wiadomo dokładnie, w którym roku powstał sam budynek stacji. Wiadomo natomiast, że co najmniej od połowy lat 20. XX wieku w tym miejscu funkcjonowała stacja benzynowa firmy BAPOLIN (Baltisch-Amerikanische Petroleum-Import-Gesellschaft m.b.H.). Wskazują na to reklamy publikowane w prasie gdańskiej. O istnieniu stacji w tym miejscu wspominają także artykuły prasowe opisujące słynny w całej Europie rajd motocyklowy po tzw. Pętli Jagatowskiej. Ustalono bowiem, że uczestnicy rajdu spotykali się w Pruszczu, tankowali na tutejszej stacji benzynowej, a następnie udawali się w kierunku Jagatowa, gdzie znajdowały się start i meta zawodów.

Stacja służyła zmotoryzowanym aż do późnych lat 80. XX wieku. Po przemianach ustrojowych budynek nabył prywatny przedsiębiorca, deklarując zachowanie substancji budowlanej w nienaruszonym stanie oraz przeznaczenie obiektu na cele tzw. małej gastronomii. I rzeczywiście – przez wiele lat tak właśnie było. Obiekt stał się popularnym miejscem spotkań pruszczańskiej młodzieży, chętnie zaglądającej tam na hamburgera.

Z czasem jednak dawna stacja benzynowa jakby „posmutniała”. Nie wiemy, czy działalność przestała się opłacać, czy też w grę wchodziły inne plany. W każdym razie właściciel zdecydował się obiekt zamknąć. Ten stan rzeczy trwa niestety już od kilkunastu lat.

Już niemal dekadę temu pruszczańscy historycy zwracali uwagę na problem zaby

tkowego pustostanu. Nie wiadomo, czy efektem tych działań było uruchomienie punktu sprzedaży kurczaków z rożna, czy była to samodzielna inicjatywa właściciela. Tak czy inaczej, również ten punkt po kilku latach zniknął, a obiekt – jak stał pusty, tak stoi do dziś.

Bardziej wrażliwi Pruszczanie nie zapomnieli jednak o tym niezwykłym zabytku. Widać to za każdym razem w reakcjach i komentarzach, gdy w mediach społecznościowych pojawia się zdjęcie dawnej stacji. Pozostaje mieć nadzieję, że w końcu znajdzie się dla niej trwały i godny pomysł, odpowiadający randze tego wyjątkowego obiektu.

zobacz także

Eduard Hildebrandt dał początek zmianom. Jakim i jak do tego doszło?
2026.05.27

Musimy przyjąć, że mieszkańców Pruszcza leczono już od wieków, jednak dopiero w XIX stuleciu pojawili się tu lekarze wybitni - i to nie tylko w swoim fachu. Pierwszym z nich był Eduard Hildebrandt. Urodził się w 1811 lub 1813 roku (różne źródła podają odmienne daty) w pobliskim ...


Koncert „W kręgu polskiej pieśni”
2026.05.20

Serdecznie zapraszamy na drugi koncert z cyklu „Muzyczne Wieczory u Wiedemanna”. To będzie wieczór pełen wzruszeń, elegancji i bliskości z muzyką wykonywaną na żywo, która pozwala zanurzyć się w świecie pięknych dźwięków oraz artystycznych emocji. W piątkowy wieczór nasza...


Trzecia AKCJA KRWIODAWSTWA W PRUSZCZU GDAŃSKIM
2026.05.19

Serdecznie zapraszamy do udziału w trzeciej już w tym roku AKCJI KRWIODAWSTWA W PRUSZCZU GDAŃSKIM, która odbędzie się 21 maja. W godzinach 8.30:00–13:30 przed Domem Wiedemanna ul. Krótka 6 (od strony ul. Grunwaldzkiej) stanie mobilny ambulans Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecz...