Od dwóch dekad są one w Europie jednymi z najwdzięczniejszych obiektów poddawanych rewitalizacjom. Do Polski moda ta jeszcze nie dotarła, czego dowodem jest, choćby zburzona niedawno przez dewelopera stacja benzynowa we Wrzeszczu. Ciągle czeka też na swój czas, należąca do prywatnego właściciela, przedwojenna stacja benzynowa w centrum Pruszcza Gdańskiego. Jeden z ostatnich obiektów tego typu w Trójmieście.
Tymczasem świetny, bardzo widowiskowy przykład, co można z takim obiektem zrobić, zobaczyliśmy w Hofheim am Taunus, partnerskim mieście Pruszcza Gdańskiego. Zwrócił na nią uwagę lokalny, znany biznesmen, który postanowił przywrócić ją tkance miejskiej, zaklinając ją w jeden ze swoich salonów optycznych.






