Krótka 6

historia

Pani nie ma, a chleb kwaśny…
2023.07.26


W „Dzienniku Bałtyckim” istniała kiedyś rubryka „Śmiało i Szczerze”, która mimo stalinowskiej alegorii życia w wiecznym szczęściu, miała dać czytelnikom wrażenie, że mają na cokolwiek wpływ. No i 70 lat temu, padło na Pruszcz. Przy siedzibie Powiatowej Rady Narodowej otwarto bowiem sklep. Super, pomyślało by się, gdyby nie sklepowa, której ponoć wiecznie nie było, a co za tym idzie; mamy sklep, a jakoby go nie było… Dziennikarze snuli przypuszczenia, co do powodu sytuacji; albo pani załatwia w czasie pracy „swoje sprawy”, lub nie ma czym handlować.
Na tym nie koniec o Pruszczu. W tym samym czasie skarżono się, że piekarnia w pruszczańskim GSie piecze co prawda chleb, ale bardzo kwaśny. Niestety nie znamy wyników dziennikarskich interwencji, ale pamiętamy, że nie tylko 70 lat temu, ale jeszcze przez kilka dziesięcioleci, kultowa kartka z napisem „ZARAZ WRACAM” była trwale wpisana w krajobraz sklepowych witryn. Co do chleba, to chyba się musiało coś zmienić, gdyż w opowiadaniach mieszkańców zapach pieczywa w pruszczańskich piekarniach pojawia się dość często.

zobacz także

Marek Okrassa
2026.05.05

- Od dawna wiem, że po pewnym czasie w każdej konwencji zaczynam się dusić - mówi Marek Okrassa. Przez lata działalności artystycznej Sopocianin wypracował indywidualny, rozpoznawalny styl, który zyskał uznanie zarówno wśród krytyków, jak i kolekcjonerów. Jego twórczość cechuje ...


Jak świętowano 1 maja?
2026.05.02

W rankingu świąt komunistycznych Święto Pracy znajdowało się na samym szczycie. Może niekoniecznie pod względem ideologicznym, ale dla mieszkańców – szczególnie mniejszych miast – dzień ten kojarzył się przede wszystkim z pochodem przechodzącym przez główną arterię miasta, f...


Wieczór autorski Marek Dybuk “Chłopaki nie płaczą, chłopaki z okien skaczą”
2026.04.21

...