Krótka 6

historia

Jak świętowano 1 maja?
2026.05.02
W rankingu świąt komunistycznych Święto Pracy znajdowało się na samym szczycie. Może niekoniecznie pod względem ideologicznym, ale dla mieszkańców – szczególnie mniejszych miast – dzień ten kojarzył się przede wszystkim z pochodem przechodzącym przez główną arterię miasta, festynami i kwiatami.
Nie inaczej obchodzono ten dzień w naszym Pruszczu. Pochody najczęściej ruszały z terenu Miejskiego Ośrodka Sportu. Tam zbierali się przedstawiciele zakładów pracy, władze miasta i gminy oraz młodzież. Władze miasta (czytaj: partii) wyruszały jako pierwsze i, przechodząc obok trybuny honorowej, kończyły tam swój marsz, ustawiając się na niej, by odbierać „hołd” od pozostałych uczestników pochodu, czyli mieszkańców.
W dalszej kolejności szli przedstawiciele zakładów pracy – dyrekcja i pracownicy. Stałym, dobrze widzianym propagandowo elementem była obecność dzieci, czyli pociech pracowników tych zakładów. W pochodzie uczestniczyły także różne związki zawodowe, przedstawiciele branż, sportowcy oraz młodzież szkolna – harcerze i młodzi sportowcy. Nie brakowało też miejscowej orkiestry dętej, pielęgniarek i strażaków.
Korowód kończył się zwykle niedługo po minięciu trybuny honorowej, która najczęściej znajdowała się na wysokości budynków ówczesnego Komitetu Miejskiego Partii (dzisiejszego Urzędu Miasta). Nie był to jednak koniec „święta”. Drugą część stanowił festyn na stadionie, któremu często towarzyszył mecz piłkarski. Niestety, nie pamiętamy już, czy były to oficjalne rozgrywki ligowe, czy spotkania popularnej ligi zakładów pracy. Bywały też okolicznościowe wyścigi kolarskie.
O stronę gastronomiczną dbał wóz dostawczy, z którego „z paki” sprzedawano zimne serdelki z chlebem.
Dla władz komunistycznych 1 maja odgrywał ważną rolę propagandową. Do mieszkańców takich miast jak nasze przekaz ten jednak w dużej mierze nie trafiał. Dzień ten postrzegano raczej jako jedną z niewielu okazji, kiedy coś się działo w szarej codzienności tamtych czasów.
————
Fot.-J.Ossorya-Cierpicki

zobacz także

Barbara Boetcher – Po drugiej stronie logiki
2026.08.02

Świat baśni po raz pierwszy wkracza do Domu Wiedemanna. Zapraszamy do niezwykłej podróży śladami „Alicji w Krainie Czarów”, która – przekraczając granicę między tym, co znane, a tym, co niewytłumaczalne – prowadzi ku przestrzeni, w której wyobraźnia ma pierwszeństwo przed l...


Pamięć silniejsza od czasu. Rodzina byłej więźniarki odwiedziła teren podobozu Kochstedt
2026.07.30

W ubiegłym tygodniu przy bramie 49. Bazy Lotniczej w Pruszczu Gdańskim rozpoczęła się niezwykle poruszająca wizyta. Ponad 80 lat po tragicznych wydarzeniach II wojny światowej członkowie rodziny byłej więźniarki odwiedzili miejsce, w którym ich matka była więziona i zmuszana do pracy. ...


Wiadukt nie doczeka „Złotych godów”
2026.07.29

Na początku lat 70. XX wieku Pruszcz wkroczył na ścieżkę szybkiego rozwoju we wszystkich aspektach życia. Budowa nowych osiedli oraz podnoszenie się – powolne, ale jednak – standardu życia w widoczny sposób zmieniało obraz naszego miasta. Jedną z konsekwencji poprawy warunków życia ...