Krótka 6

historia

„Kamyk” do ogródka
2021.11.22
zdjecie kamien
Od kilkunastu dni na tyłach Domu Wiedemanna możemy zobaczyć czarny, masywny kamień. Z pewnością niejedna osoba, przechodząc obok niego, zadała sobie pytanie, co on tu robi?
A jest to obiekt niezwykły. Chodzi tu o kamień datowany na rok 1747, stanowiący element konstrukcji wiatraka pompy, regulującej stan wody w żuławskich kanałach. Ten wiatrak stał w Radunicy. Wiatrak pompa był jednym z najważniejszych tego typu na podpruszczańskiej części Żuław. On to, wraz z kilkoma podobnymi obiektami, przyczynił się do zmiany stosunków społecznych nie tylko Radunicy, ale też Pruszcza i kilku innych żuławskich wiosek. Do tego czasu głównym tematem sporów tych miejscowości z Gdańskiem były sprawy z zaleganiem w obowiązku prac szarwarkowych, związanych z czyszczeniem żuławskich kanałów, a także regulacją poziomu wód, by te nie stanowiły zagrożenia dla okolicznych pól. Mieszkańcy tych miejscowości z reguły zalegali ze swoimi pracami, co prowadziło do nakładania kar pieniężnych na sołtysów. Budowa wiatraków pomp stopniowo czyniła ten zakres prac zbędnymi, ku wielkiej uciesze okolicznych mieszkańców.
Kamień ten jest częścią większej darowizny, przekazanej do Domu Wiedemanna przez jednego z pruszczańskich kolekcjonerów. Ale więcej na ten temat wkrótce.

zobacz także

Wernisaż wystawy “Z pól i lasów. Pruszcz Gdański i okolice”
2026.04.14

...


Prelekcja autora książki „Chłopaki nie płaczą, chłopaki z okien skaczą”
2026.04.13

W czwartek, 16 kwietnia o godz. 18.00 w Domu Wiedemanna odbędzie się prelekcja autora książki „Chłopaki nie płaczą, chłopaki z okien skaczą” - poruszającej publikacji, która odważnie przełamuje tabu męskiego cierpienia. Jej autor, Marcin Dybuk - dziennikarz, strateg komunikacji ...


Z pól i lasów. Pruszcz Gdański i okolice
2026.04.03

Choć stwierdzenie „ziemia kryje wiele tajemnic” może wydawać się utarte, trafnie oddaje istotę wystawy „Z pól i lasów. Pruszcz Gdański i okolice”, prezentującej szerokie spektrum przedmiotów, po których chodzili lub które mijali bez świadomości mieszkańcy Pruszcza Gdańskiego ...