Krótka 6

aktualności

Bimalbi, Niedźwiedź i Parasolnik…warsztaty dla najmłodszych
2025.03.21
Czy można lepiej przywitać wiosnę niż poznając rzeźbę plenerową?
Astronomiczna wiosna przyszła w czwartek 20 marca o 10:01, a wraz z nią gromadka radosnych dzieci z Publiczne Przedszkole Nad Rzeczką zawitała do Domu Wiedemanna. Warsztaty dla przedszkolaków poprowadziła Katarzyna Witkowiak, autorka fenomenalnej książki „Bimalbi, Niedźwiedź i Parasolnik, czyli sopocka rzeźba plenerowa”. To pierwsza taka lektura, która zachęca dzieci do artystycznego odkrywania dobrze znanych miejsc. Pani Katarzynie towarzyszył Filipek i Mewa Hela – bohaterowie książki, dzięki którym dzieci nauczyły się odróżniać rzeźbę od obrazu i poznały różnorodne materiały rzeźbiarskie. Przedszkolaki miały tez okazję wcielić się w jedną z prezentowanych na sali prac Stanisława Horno-Popławskiego. Zwieńczeniem spotkania był czas na pracę twórczą – maluchy zainspirowane sopocką rzeźbą „Dziewczynka z pieskiem” stworzyły własne kompozycje przestrzenne w masie plastycznej z wykorzystaniem profesjonalnych narzędzi rzeźbiarskich.
Pełni uznania dla pracy Pani Katarzyny Witkowiak zachęcamy do spacerów szlakiem sopockich rzeźb plenerownych, ale nim wyruszą Państwo do Sopotu, zapraszamy do Domu Wiedemanna na spotkanie z wyjątkowym artystą – Stanisławem Horno-Popławskim, który z polnych kamieni wydobył niezwykłe emocje. Wystawa potrwa do 13 kwietnia 2025 roku.
Książka „Bimalbi, Niedźwiedź i parasolnik, czyli sopocka rzeźba plenerowa” wydana została przez Fundacja Poczuj. Ilustracje przygotowała ulubiona ilustratorka wielu dzieci – Joanna Bartosik.

zobacz także

Wernisaż wystawy Marka Okrassy
2026.05.12

...


Marek Okrassa
2026.05.05

- Od dawna wiem, że po pewnym czasie w każdej konwencji zaczynam się dusić - mówi Marek Okrassa. Przez lata działalności artystycznej Sopocianin wypracował indywidualny, rozpoznawalny styl, który zyskał uznanie zarówno wśród krytyków, jak i kolekcjonerów. Jego twórczość cechuje ...


Jak świętowano 1 maja?
2026.05.02

W rankingu świąt komunistycznych Święto Pracy znajdowało się na samym szczycie. Może niekoniecznie pod względem ideologicznym, ale dla mieszkańców – szczególnie mniejszych miast – dzień ten kojarzył się przede wszystkim z pochodem przechodzącym przez główną arterię miasta, f...