Kiedy w oficjalnych mediach mozolnie liczono kwintale z hektara, a Pruszcz Gdański kojarzony był z charakterystycznym zapachem cukrowni i srebrnymi LIM-ami 5, latającymi nad plażą, Przy ulicy Chopina świetnie bawili się „Piękni 20letni”.
Cztery młode, piękne kobiety, bawiące się w towarzystwie, równie eleganckich, modnie ubranych mężczyzn. To urodzinowe zdjęcie mogłoby być zrobione na jednej z imprez w Londynie, Paryżu, czy Bonn. Tymczasem powstało w dawnym MDK przy ulicy Chopina w Pruszczu Gdańskim. Młode Polki robiły wówczas co mogły, by nie odstawać swoimi strojami od najnowszych parysko-londyńskich trendów. I, mimo niezwykle trudnego dostępu do katalogów mody, czasopism i absolutnej szarości, panującej w sklepach odzieżowych, jak widać, udawało im się to znakomicie. Sztuka fryzjerska także trzymała poziom. Panowie w garniturkach z modnymi, wąskimi krawatami nie odstawali od całości założonego obrazu.
Na stołach, zamiast Martini i Martella, królował gruziński szampan i bułgarski Ciociosan (wódki w towarzystwie eleganckich, młodych dziewczyn się raczej nie pijało), a za ścianą, bo trzeba tu dodać, że impreza odbywała się w MDK-u przy Chopina, pruszczańscy i gdańscy studenci grali jazzowe standardy, kawałki Toma Jonesa, Paula Anki i innych.
Z relacji obecnych tu na zdjęciu wynika, że wszyscy oni znali na pamięć rozkład pociągów do „Rudego Kota”, czy „Medyka”, które należały wówczas do najlepszych w Polsce, ale po co jeździć ciągle tam, skoro w Pruszczu nie byli anonimowi, i był taaaki klimat!
Mamy nadzieję, że w Państwa albumach również można znaleźć takie, historyczne już dla nas, perełki. Chętnie byśmy je zobaczyli. Czekamy!!!