
Była słoneczna i ciepła jesień 1989 roku. Od pierwszych, częściowo wolnych wyborów minęły właśnie cztery miesiące. Tego dnia, szóstego października, pod ówczesną Komendą Rejonową Milicji w Pruszczu Gdańskim, funkcjonariusze lokalnego MO i Służby Bezpieczeństwa, razem z władzami miasta posłam na sejm i innymi lokalnymi luminarzami odsłaniali tablicę poświęconą pamięci poległych na służbie milicjantów i SB-ków. Po latach tablica zniknęła spod komendy pozostał po niej za to kamień, który z roku na rok coraz bardziej tajemniczy i zarośnięty, przykuwa uwagę młodszych stażem mieszkańców Pruszcza Gdańskiego.



