O absurdach służby zdrowia trudno jeszcze cokolwiek napisać…
Ale szkoda byłoby pozbawić Państwa pysznej historii, jaka przydarzyła się jednemu z pracowników pruszczańskich zakładów pracy, opisanej w “Dzienniku Bałtyckim” dokładnie 60 lat temu (wydanie: Niedziela 17 i poniedziałek 18 listopada 1963 r.) Tym razem pozwalamy sobie na publikację całości.





