Krótka 6

historia

„Pamiątka” z błędem, ale czy na pewno…?
2024.08.28
Cegła z napisem "bangschin"
Do Domu Wiedemanna trafiła tego lata cegła, którą podarowali nam członkowie Pruszczańskie Stowarzyszenie Historyczno-Poszukiwawcze Faktoria. A cegła to nie byle jaka, gdyż wyprodukowana została w nieistniejącej już Cegielni „Quittenbaum”, mieszczącej się niegdyś przy linii kolejowej do Kartuz, na wysokości Juszkowa. Manufaktura cegieł należała do majątku w Będzieszynie, a jej nazwa pochodziła od nazwiska właściciela – Oskara Quittenbauma. W latach 20. XX w. zarządcą cegielni został Friedrich Krause, następnie majątek Będzieszyn wraz z cegielnią nabył Erich Goertz. Ceglana manufaktura powszechnie funkcjonowała pod pierwotną nazwą, chociaż w oficjalnym spisie mieszkańców i firm z 1927 roku widniała pod nazwą „Ziegelei Bangschin”. Trudno określić dokładnie do kiedy działała. Wiemy natomiast, że jej charakterystyczne zabudowania widoczne były jeszcze na mapie z 1944 roku. Dzisiaj znajdują się tam ogródki działkowe.
Cegła jak cegła, swoją funkcję już spełniła, a dziś jest trwałym nośnikiem historii. Ale nie tylko. Napis wybity na bloczku zasługuje na miano dzieła sztuki w dziedzinie projektowania i wpisuje się w ówczesne trendy typograficzne.
Każde działanie, mające na celu zapis i uwiecznienie czegoś w sferze wizualnej, jest zadaniem nader odpowiedzialnym, bowiem kształtuje ikonosferę regionu. Początek XX wieku to czas licznych eksperymentów w dziedzinie typografii, przede wszystkim jednak jest to okres przełomowy pod względem wprowadzania gatunków typograficznych, czyli krojów pism odpowiednio dobranych do funkcji. O typografii mówi się, że jest umiejętnością podporządkowania słowa sztuce. Patrząc na cegłę z Będzieszyna możemy stwierdzić, że autorowi matrycy z nazwą cegielni Bangschin nie były obce ówczesne trendy typograficzne. Podstawowe założenia wybitnego niemieckiego teoretyka projektowania i typografa Jana Tschicholda, zrewolucjonizowały dotychczasowe komunikaty wizualne. Nowym krojom pism przyświecały dwie zasady: funkcjonalna forma i oszczędność środków wyrazu. Tak też prezentuje się stempel na cegle z Będzieszyna.
Jednak dyskretny urok i chłodny balans typografii coś bardzo zakłóca…
Czy dostrzegają Państwo „błąd” w napisie?
I czy rzeczywiście był to błąd, a może celowy zabieg…?
Warto przyjrzeć się literze „S” w wyrazie BANGSCHIN, która wybita została do góry nogami. Wiemy, że poszukiwacze ze Stowarzyszenia znaleźli więcej takich cegieł, a na podstawie materiału fotograficznego można stwierdzić, że każdy napis został wybity w ten sam sposób. Zatem „błąd” tkwi w matrycy. Czy autor stempla, sięgający po krój pisma odzwierciedlający najlepsze współczesne trendy, dopuściłby się takiej niedbałości?
A może jego działania były celowe, bowiem odwracając jedną literę stworzył coś na kształt jedynego w swoim rodzaju logotypu, chroniąc tym samym manufakturę przed napływem podróbek na rynek?
A zatem błąd laika, czy celowość znawcy trendów drukarskich?

zobacz także

Wykład „Sport i rekreacja w sztuce”
2026.07.05

Czy sport może być dziełem sztuki? A może to właśnie sztuka najlepiej potrafi uchwycić piękno ruchu, emocje i pasję towarzyszące aktywności fizycznej? Sport i sztuka mają ze sobą wiele wspólnego! Od starożytności sport fascynował artystów, którzy uwieczniali rywalizację, si...


Podwory
2026.07.01

Kiedy się zbliżasz – łypią na ciebie ponurą nicością okien, zioną chłodem zgrzybiałego wnętrza. Lecz możesz być spokojny, bo nic ci nie zrobią. Od dawna nie żyją… Niegdyś tętniły życiem. Rozbrzmiewały śmiechem, rozmowami i gwarem mieszkańców. Dziś stoją opuszczone, p...


Zaraz wakacje, Radunia kusi…
2026.06.24

Tak jak co roku wracają do nas wakacje, tak i my pozwalamy sobie wrócić do związanych z nimi tematów. Robi się ciepło, nic więc dziwnego, że myślimy o spędzaniu czasu nad wodą, a czasami nawet w niej. Bliskość morza i jezior daje nam komfort wyboru. Nie zawsze jednak tak było. Kied...