Krótka 6

historia

Siła Raduni
2023.03.16
Energia odnawialna zaczyna zajmować należne jej miejsce w dyskusji na temat naszej przyszłości energetycznej. Temat nie jest jednak nowy, poruszany był już w roku 1929, w publikacji „Die Freie Stadt Danzig” Fritza Braun i Carla Lange. Artykuł poświęcony był elektrowniom wodnym na naszej Raduni, zatytułowany: „Siły Wód Raduni”.
Opisując Radunię, skupiono się na powstałych wzdłuż jej biegu elektrowniach, dając znak coraz większego znaczenia rzeki, także dla samego Gdańska. Jest to też ciekawy dokument stanu infrastruktury energetycznej naszego regionu przed niespełna 100 laty. Dowiadujemy się, że płynąca między Kolbudami a Bielkowem Radunia, już wtedy puszczona została w betonowe rury o średnicy 3,6 m, pokonując przy tym różnicę wysokości 43 m. W ten sposób napędzała już wówczas trzy turbiny o mocy 3000 PS każda, co pozwalało na uzyskiwanie mocy roboczej 6000 V, które następnie przetworzone przez transformatory do mocy 35 000 V, przesyłane były odpowiednimi liniami wysokiego napięcia do Gdańska.
Druga z opisywanych w artykule elektrowni, to Łapino, o łącznej mocy 3000 PS. Co ciekawe, produkowana tam energia przesyłana była najpierw do elektrowni w Bielkowie, a następnie, już w łącznych mocach dalej. Elektrownie te współpracowały wtedy z Gdańską Elektrownią Parową. Znaczenie tych dwóch elektrowni łatwiej sobie wyobrazić jeśli poznamy ówczesny podział dystrybucji mocy. Podczas gdy Gdańska Elektrownia Parowa pokrywała tzw. zapotrzebowanie bazowe, elektrownie w Bielkowie i Łapinie zaspokajały rosnące potrzeby gdańskiego przemysłu. Śledząc bieg rzeki poniżej Straszyna mamy jeszcze elektrownie w Juszkowie i samym Pruszczu. Ich zasięg był jednak mniejszy, jak i sama moc. Ale o tym kiedy indziej.
Na zdjęciu: zapora na wysokości elektrowni w Straszynie.

zobacz także

Wernisaż wystawy “Wspólny Krajobraz” Eugeniusza Dzierzenckiego
2026.01.16

...


Eugeniusz Dzierzencki – Wspólny Krajobraz
2026.01.15

"Wspólny Krajobraz" Eugeniusza Dzierzenckiego to pierwsza z wystaw, jakie będzie można oglądać w 2026 roku w Domu Wiedemanna. Prezentowane obrazy - reprezentatywne dla twórczości artysty - obejmują widoki nadmorskie, pejzaże Kaszub, Karpat oraz okolice Sopotu. Choć pochodzą z różnych mi...


Budynki, których już dziś nie ma: Armii Krajowej 9
2026.01.15

W ostatnim czasie ukazuje się całkiem sporo tekstów poświęconych pruszczańskim zabytkom. Ma to związek m.in. z opublikowaniem przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków archiwalnych fotografii Pruszcza. Zainspirowani tymi materiałami postanowiliśmy przypomnieć o budynkach, które nie prze...