
Udawali policjantów pilnujących porządku, wchodzili przez okna w toaletach, podszywali się pod studentów ASP…
Złodzieje dzieł sztuki wykazywali się niemałą kreatywnością, próbując wynieść ze strzeżonych muzeów i galerii najcenniejsze dzieła. Część z nich złapana została na gorącym uczynku, ale byli też tacy, którzy rozpłynęli się w powietrzu, a wraz z nimi – obrazy warte miliony.
Choć sposobów kradzieży jest wiele, jej powody są zazwyczaj prozaiczne…
O tym jak z miłości do sztuki i chęci zysku złodzieje potrafią narazić swoją wolność,
w najbliższy czwartek 12 marca o godzinie 13:00 w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Pruszczu Gdańskim opowie Magdalena Barganowska-Olbryś, historyk sztuki na co dzień zajmująca się organizacją i aranżacją wystaw w Domu Wiedemanna.




